Strażnik bramy
[Postacie]
Tożsamość1
Osobowość
gateguardUmiejętności
Rozrzut ± 3
Atrybuty
- Siła
- 55
- Kondycja
- 55
- Zręczność
- 55
- Percepcja
- 1
-Broń-
- Katany
- 55
- Szable
- 55
- Topory
- 55
- Broń ciężka
- 55
- Broń obuchowa
- 55
- Broń drzewcowa
- 55
-Walka-
- Atak wręcz
- 55
- Obrona wręcz
- 55
- Uniki
- 5,5
- Sztuki walki
- 5,5
-Strzelanie-
- Wieżyczki
- 55
- Kusze
- 1
- Precyzja
- 55
-Złodziejstwo-
- Skradanie się
- 1
- Zabezpieczenia
- 1
- Złodziejstwo
- 1
- Skrytobójstwo
- 27,5
-Atletyka-
- Atletyka
- 55
- Pływanie
- 55
-Nauka-
- Pierwsza pomoc
- 55
- Inżynieria
- 1
- Robotyka
- 1
- Nauka
- 1
-Rzemiosło-
- Kowalstwo
- 1
- Płatnerstwo
- 1
- Kusznictwo
- 1
- Praca fizyczna
- 1
- Uprawa
- 1
- Gotowanie
- 1
Lokalizacja19
Odzież7
Kolor munduru1
Jakość broni1
- Catuński Mistrz ZłomuWaga: 0
Broń4
Dialog4
Strażnik bramy
Wszyscy przybysze muszą zostać przeszukani, obcy. Otworzę twoje torby.
Każdy wchodzący do miasta musi zostać przeszukany, czy nie posiada kontrabandy. Nie przepuszczę cię bez sprawdzenia dobytku. / Zatrzymaj się, obcy. Muszę przeszukać twój ekwipunek pod kątem nielegalnych dóbr, zanim cięprzepuszczę. / Muszę sprawdzić cię pod kątem kontrabandy, zanim cię przepuszczę, obcy. Każdy podróżnik przez to przechodzi. / Ze względu na rosnący przemyt muszę cię przeszukać. Pokaż swój sprzęt. / Muszę sprawdzić twój sprzęt, obcy. Przygotuj rzeczy osobiste do inspekcji.
Strażnik bramy
Masz ze sobą sporo toreb, obcy. Będę musiał je sprawdzić nim cię przepuszczę.
Muszę sprawdzić te twoje torby, zanim wejdziesz do miasta, obcy. Standardowe procedury zwalczania przemytu. / Muszę sprawdzić te torby nim wpuszczę cię do miasta, obcy. Standardowe procedury walki z kontrabandą. / Musisz opróżnić dla mnie te torby, obcy. Standardowa procedura. / Masz ze sobą sporo toreb, obcy. Muszę je sprawdzić pod kątem kontrabandy. / Torby, muszę je przeszukać. Standardowa procedura zwalczania obrotu nielegalnymi towarami, nie będziesz mieć z tym problemu jeśli nie masz nic do ukrycia.
Strażnik bramy
Muszę przeszukać twoje rzeczy pod kątem kontrabandy, nim cię wpuszczę, obcy. Okaż swój sprzęt.
Muszę przejrzeć twoje... eee... śmieci, nim wpuszczę cię do miasta, obcy. Zwyczajowe procedury antynarkotykowe. / Zatrzymaj się, obcy. Muszę przejrzeć twoje torby, czy nie masz niczego nielegalnego. Inaczej cię nie wpuszczę. / Stać, inspekcja bagażu. Szukamy kontrabandy, muszę cię sprawdzić nim cię przepuszczę, obcy. Dotyczy to każdego. / Torby, muszę je sprawdzić. Standardowa procedura antynarkotykowa. Nie będziesz mieć z tym problemu jeśli nie masz nic do ukrycia...
Strażnik bramy
[Strażnik jest w półśnie, oparty na swojej broni i pozbawiony entuzjazmu.] Dobra, muszę przejrzeć twoje rzeczy nim wpuszczę cię do miasta. Kontrola antynarkotykowa, zasady, bla bla bla, rozumiesz.
Strażnik bramy
Hmm...
Uch... / Świetnie... Kolejny włóczęga.
Strażnik bramy
...
Strażnik bramy
Stój, podróżniku. W jakich interesach tu przychodzisz?
Zatrzymaj się. Co cię tu sprowadza, podróżniku? / Ejże. Powód wizyty?
Strażnik bramy
Przychodzisz narozrabiać? Jaki jest twój interes, co, szczurze?
Przychodzisz zrobić kocioł? Jaki jest powód wizyty, szczurze? / Trochę się narozrabiało, co? Jaki masz tu interes, szczurze? / Udowodniłeś ostatnio, że jesteś rozrabiaką, co? Po co tu jesteś? / Nie mamy miejsca dla wichrzycieli, szczurze. Po co tu jesteś?
Odpowiedź
...
Odpowiedź
Słuchaj, nie chcę jakichkolwiek kłopotów. [Łapówka /COST/ catunów.]
Może przyspieszymy ten proces? [Łapówka /COST/ catunów.] / Ułatwmy sobie to zadanie oboje. [Łapówka /COST/ catunów.] / Może załatwmy to raz dwa. [Łapówka /COST/ catunów.] / Co powiesz na to, bym oszczędził ci czasu. [Łapówka /COST/ catunów.]
Odpowiedź
Rozumiem, proszę bardzo...
No dobra, przeszukuj... / Rozumiem. / Okej, rozumiem.
Odpowiedź
Poważnie? Nie mam na to czasu...
Słuchaj, jestem zajęty, nie mam na to czasu... / Nie mam na to czasu...
Odpowiedź
Nieważne, pójdę już sobie...
Odpowiedź
...
Odpowiedź
Uważaj, za tobą!
Odpowiedź
Świetnie wykonujesz swoją pracę, strażniku. Proszę. [Łapówka /COST/ catunów.]
Strażnik bramy
Zjednoczone Miasta są miejscem dla szczerych, ciężko pracujących obywateli. Bieda jest nielegalna na tych ziemiach... A twoja twarz nie wygląda jak u bogatego człowieka. Masz jakiś dowód na swój majątek?
Lepiej miej potwierdzenie swojego majątku, jeśli nie chcesz trafić do kamieniołomów za bycie biednym, obcy... / Zjednoczone Miasta to przystań dla ciężko pracujących, wartościowych obywateli... Taki wygłodniały kundel jak ty nie powinien zostać wpuszczony. / Taki kościsty kundel nie zasługuje na wstęp do Zjednoczonych Miast. Masz jedną szansę, udowodnij mi, że masz majątek, a ja uratuję cię przed kopaniem kamieni...
Strażnik bramy
Wiesz, że nie mogę cię tak po prostu wpuścić, obcy. To jest miasto dla bogatych, nie dla żebraków.
Nie mogę cię wpuścić, skoro wyglądasz... tak, obcy. To miasto bogatych, nie zapuszczonych i biednych...
Odpowiedź
Jakiś problem?
A co, jakiś problem? / Czy coś jest nie tak?...
Odpowiedź
Masz moje uznanie. Wykonujesz świetną robotę, panie. [Daj 2000 c.]
Chcę okazać wdzięczność. Jesteś klejnotem wszystkich strażników bram. [Daj 2000 c.]
Odpowiedź
Talk tylko przechodzę.
Przystanek po drodze. / Uzupełniam zapasy. / Muszę odpocząć przed dalszą podróżą.
Odpowiedź
Jestem kupcem. Przybyłem, by handlować.
Handel. Jestem na wymianę. / Praca. Jestem tu, by sprzedawać rzeczy. / Przyszedłem, by handlować z kupcami.
Odpowiedź
Po prostu przechodzę, nie chcę kłopotów.
Odpowiedź
Handel. Przychodzę w interesach.
Strażnik bramy
To nie było pytanie, obcy. Pokaż swój sprzęt.
To jest rozkaz, obcy. Pokaż mi swoje bagaże. / Twój sprzęt, pokaż mi go. Nie będę pytać ponownie.
Strażnik bramy
Uch... [Patrzy przez ramię, po czym spogląda na ciebie z uśmiechem.]
Strażnik bramy
Jeśli naprawdę chcesz to przyspieszyć, to lepiej miej na to kasę, pajacu...
Strażnik bramy
Dobra. Idź już.
Idź więc, jesteś czysty.
Strażnik bramy
Próbujesz mnie przekupić? Najgorsza obraza, podróżniku, za kogo ty mnie masz!?
Próba przekupstwa? Obrażasz mnie, szczurze, za kogo mnie niby masz!?
Strażnik bramy
Dobra, podnieś ramiona...
Dobra, ramiona w górę...
Strażnik bramy
Uch... Czemu musicie mieć tyle toreb...
Strażnik bramy
*Wzdycha* No dobra, zobaczmy, co tu jest... *Leniwie przegląda bagaż*
Strażnik bramy
Rozstaw nogi i podnieś ręce nad głowę...
Okej, nie ruszaj się...
Strażnik bramy
Dobra, otwieraj torby...
Zobaczmy więc, co tu masz...
Strażnik bramy
Dobra, podnieś ramiona...
Dobra, ramiona w górę...
Strażnik bramy
Niech no zerknę do twojej torby...
Strażnik bramy
No dobra, wygląda w porządku. Ruszaj, podróżniku.
Strażnik bramy
Czas to pieniądz, co? Cóż, możemy to albo ogarnąć szybko, albo przedłużać w nieskończoność... Zastanów się, ile dokładnie jest warty twój czas?
Strażnik bramy
Ostatni raz. Dawaj. Torby.
Strażnik bramy
Ja też nie. Pospisz się, miejmy to już z głowy.
Strażnik bramy
Gówno mnie obchodzi twój czas, zasady to zasady. Daj się przeszukać albo przywitaj się z celą...
Czy wyglądam, jakby mnie to obchodziło? Taka procedura. Jeśli odmawias zprzeszukania, będziesz gnić w klatce, z dala ode mnie...
Strażnik bramy
Skąd ta nagła zmiana, co? Przeszukania cię denerwują, podróżniku?
Już chcesz odchodzić? Dopiero co przyszedłeś. Masz coś do ukrycia, obcy?
Strażnik bramy
Nie zadałem pytania, obcy. Otwieraj torby.
Twoje torby, otwieraj je. Nie będę się powtarzać. / To był rozkaz, obcy. Otwieraj torby.
Strażnik bramy
... [Patrzy na ciebie zmrużonym, wściekłym spojrzeniem.]
Strażnik bramy
Co, co!? [Podskakuje i obraca się na pięcie.]
Aaa! Co takiego!? [Podskakuje i obraca się na pięcie.]
Strażnik bramy
Nie ma opcji, nie dam się na to znowu nabrać. Otwieraj torby, bez żartów.
Strażnik bramy
...
Bardzo chcesz się zwinąć, co? / Masz coś do ukrycia?...
Odpowiedź
Miejże litość, potrzebuję tylko jedzenia...
Odpowiedź
Masz, czy to wystarczający dowód dla ciebie? [Daj 500 catunów]
Odpowiedź
Ty śmieciu bez serca.
Odpowiedź
Więc co? Aresztujesz mnie za brak szczęścia?
Odpowiedź
Nie jestem żebrakiem. Wpuść mnie. [Daj 500 catunów.]
Strażnik bramy
Wszyscy odwiedzający muszą zostać sprawdzeni pod kątem kontrabandy, nim wejdą do miasta. Nie wpuszczę cię bez przeszukania.
Każdy przybysz musi zostać przeszukany. Jeśli nie posiadasz zagazanych dóbr, przepuszczę cię. / Muszę przejrzeć twoje torby pod względem kontrabandy, potem cię przepuszczę. / Muszę wykonać profilaktyczne szukanie kontrabandy w twoich rzeczach. Każdy podróżnik przez to przechodzi. / Muszę przejrzeć twoje rzeczy, czy nie posiadasz czegokolwiek nielegalnego. / Wszyscy przybysze muszą zostać przeszukani, obcy. Otworzę twoje torby. / Każdy wchodzący do miasta musi zostać przeszukany, czy nie posiada kontrabandy. Nie przepuszczę cię bez sprawdzenia dobytku. / Mam rozkaz przeprowadzać rutynowe kontrole pod kątem propagandy, więc nie mogę cię przepuścić, obcy. Najpierw pokaż torby. / Ze względu na rosnący przemyt muszę cię przeszukać. Pokaż swój sprzęt.
Strażnik bramy
A masz kasę na takie rzeczy, szczurku?
Strażnik bramy
Dobrze...
Dzięki... / Doceniam. Przechodź.
Odpowiedź
Zmuś mnie. Spróbuj tylko. [Sięgnij po miecz.]
Zmuś mnie. Pożałujesz. / Nie. Ma. Opcji. [Sięgnij po miecz.] / Powiedz to jeszcze raz. [Sięgnij po miecz.] / Pragniesz śmierci, strażniku? [Sięgnij po broń.]
Odpowiedź
Dobra, jak chcesz... Przeszukuj.
Dobra. No dalej, przeszukuj. / Okej. Przeszukuj mnie. / Niech ci będzie. Przeszukuj sobie.
Odpowiedź
No dalej. Wiem, że chcesz...
Odpowiedź
Spokojnie, nikt się nie dowie.
Spokojna głowa, to będzie nasz sekret...
Odpowiedź
...
Odpowiedź
To pieniądze. One nie gryzą.
Odpowiedź
Eee... [Pokaż mu swoją torbę pieniędzy.]
Odpowiedź
Tak sobie myślę, że chyba nie mam aż tyle...
Strażnik bramy
Aresztować go za łapówkarstwo!
Strażnik bramy
Pojmać go!
Strażnik bramy
Mhm, narkotyki... No proszę, chyba miałem co do ciebie rację, cholerna gnido. Nasze miasto nie chce tu przemytników, więc trochę czasu spędzisz w celi!
Hę? Cały czas miałem rację, pieprzona gnida chciała przemycić narkotyki! Szmuglerstwo nie jest mile widziane w tym mieście!
Strażnik bramy
*Leniwie przegląda pierwsze warstwy bagażu.*
Strażnik bramy
W porządku. Wchodźcie.
Strażnik bramy
Ech, czekajcie... Narkotyki... Super. *Wzdycha* Mam teraz sporo do roboty. Aresztuję cię za przemyt, zbrodniarzu.
Strażnik bramy
Co do-... Narkotyki!? Cholerni przemytnicy! Próbujecie się między nami przekraść?
Hę? Chyba coś znalazłem... Narkotyki. Sądziłeś, że uda ci się to przeszmuglować, co?
Strażnik bramy
Co do-!? Próba przemytu narkotyków!
Strażnik bramy
Hmf. A to co?
Strażnik bramy
Oho, narkotyki... No patrzcie, wygląda na to, że złapaliśmy przemytnika. Nasze miasto nie przepada za szmuglerami, spędzisz więc trochę czasu w klatce!
Hę!? Cholerny szczurek chciał przemycić narkotyki! Szmuglerzy nie są mile widziani w tym mieście!
Strażnik bramy
Ha! Narkotyki, co? Cholerny szczur! Mamy jasne zasady karania przemytników w tym rejonie. Powinienem cię aresztować...
Odpowiedź
Bardzo dużo. Może chcesz udział?
Odpowiedź
Jakieś 2000 catunów. [Przekup.]
Odpowiedź
Spróbuj wymuszenia na mnie jeszcze raz, a cię wybebeszę.
Odpowiedź
A może przyspieszymy to, co? [Przekup.]
Strażnik bramy
Otwieraj torby. Teraz to rozkaz, nie prośba.
Strażnik bramy
Nogi szeroko i ramiona nad głowę. To rozkaz.
Strażnik bramy
Muszę cię przeszukać. To jest rozkaz.
Odpowiedź
Tak, panie, proszę...
Odpowiedź
[Wyrzuć nielegalne przedmioty z toreb.]
Strażnik bramy
Otwieraj torby.
Strażnik bramy
Zasady to zasady, obcy, nędza lub jakikolwiek brak majątku jest zakazany w Imperium... Ciesz się tym, że w więzieniu będziemy cię karmić.
Nie mogę cię przepuścić, obcy, inaczej poleci moja głowa. Za to w więzieniu dostaniesz jedzenie.
Strażnik bramy
Nie ma współczucia dla słabych, typy twojego pokroju nie pociągną Imperium w dół. Jest tylko jedno miejsce dla ciebie: kamieniołom.
Strażnik bramy
*wzdycha* Nie wyślę cię na śmierć na pustkowiach, chłopie... Trzymaj głowę nisko i nigdzie się nie pokazuj. I zjedz coś, wyglądasz jak chodząca śmierć.
Strażnik bramy
Tak, wystarczy. A teraz idź coś zjeść, wyglądasz jak gówno.
Wystarczający. A teraz kup sobie coś do jedzenia... Od patrzenia na twój kościsty korpus chce mi się rzygać. / Hę, tak, to starczy. Wyglądasz jak gówno, obcy, zjedz coś. / Dobra, przepuszczę cię. Ale cholera, wyglądasz jak chodzący trup. Idź do lekarza... Kup coś do jedzenia... Ogarnij się, obcy.
Strażnik bramy
Czyli nie masz żadnego potwierdzenia. Zatem zwiedzisz sobie kamieniołom, włóczęgo.
Strażnik bramy
Wykonuję tylko swoją pracę, obcy. W tym mieście przestrzegamy zasad i standardów.
Mamy tutaj standardy, które należy utrzymywać, obcy. Ja właśnie je utrzymuję.
Strażnik bramy
Dobra, przepuszczę cię. Ale wyglądasz okrutnie, obcy, lepiej coś zjedz.
Cóż... Wygląd może każdego zwieść. Wchodź. / Cóż, niech mnie, na pewno nie WYGLĄDASZ na nikogo więcej aniżeli żebraka...
Odpowiedź
Nie ma opcji.
...
Strażnik bramy
seize him.
Strażnik bramy
Po prostu... Po prostu otwieraj torby! Przestań mnie rozpraszać, obcy!
Po prostu otwieraj torby! Na nic się nie zdadzą te twoje sztuczki, szczurze!
Strażnik bramy
Tak sądziłem... Ale to nie ma znaczenia, łapówka to łapówka, więc muszę cię ukarać za przestępstwo.
Odpowiedź
...
Odpowiedź
Więc tak się bawisz, co? Czego ode mnie chcesz?
Czyli ustawka, co? Czego chcesz?
Odpowiedź
Że co!? To nie moje!
Odpowiedź
Skorumpowana gnida! Podłożyłeś mi to gówno!
Strażnik bramy
W porządku. Wchodźcie.
Odpowiedź
Możemy to załatwić bezspornie. Mam catuny.
Odpowiedź
Nie!... To nie moje! Przysięgam, jestem niewinny!
Odpowiedź
Poczekajcie, mogę wyjaśnić... To tylko tak wygląda...
Czekajcie, porozmawiajmy... Wszystko wyjaśnię.
Odpowiedź
Nie weźmiecie mnie żywcem! [Zaatakuj.]
Strażnik bramy
Lepiej miej dobrą ofertę na poparcie swoich słów, pajacu...
Strażnik bramy
Mów dalej...
Strażnik bramy
No cóż, skoro nie chcesz tańczyć, jak ci zagram, to po prostu wrzucę cię do klatki! brać go!
Strażnik bramy
Jeśli naprawdę chcesz to przyspieszyć, to lepiej miej na to kasę, pajacu...
Strażnik bramy
Za tę akcję zamierzam cię przeszukać super dokładnie.
Strażnik bramy
C-co ty gadasz, śmieciu? Tu nic nie ma!
Odpowiedź
Tak, panie...
Odpowiedź
Wiesz co? Zasługujesz na więcej. [Daj /COST/ c.]
Odpowiedź
No weź, nie obchodzi cię, co mam w torbach...
Strażnik bramy
Aresztuję cię za ubóstwo na ziemiach Zjednoczonych Miast.
Strażnik bramy
Wchodź.
Strażnik bramy
Nie pytałem, obcy... Ustaw się do przeszukania, to rozkaz.
Strażnik bramy
Przemyt to straszna zbrodnia. Możesz spędzić wiele czasu w klatce za takie przewinienie. I uwierz mi, NIE CHCESZ utknąć w jednej z tych zapaskudzonych klatek. Chyba ci współczuję...
Handel narkotykami to poważna zbrodnia w tym regionie, szczurze. Wpędzi cię to na lata do więzienia. A zaufaj mi, NIE CHCESZ w nich być dłużej niż trzeba, o ile w ogóle. W części z nich nadal są resztki bandytów...
Strażnik bramy
Przemyt jest tu nielegalny i karany więzieniem. Ale... wyglądasz mi na mądrą i rozsądną osobę, więc możesz zapłacić grzywnę, a my o tym zapomnimy, rozumiesz? 2000 catunów.
Strażnik bramy
Łał. Naprawdę chcesz oskarżać o coś strażnika miejskiego? Lepiej przeproś i okaż szacunek... ORAZ zapłać karę za posiadanie kontrabandy. 2000 catunów.
Strażnik bramy
Jaką masz propozycję?
Strażnik bramy
Bez wyjątków! Aresztować go!
Strażnik bramy
Więc jak jest naprawdę?
Strażnik bramy
Żadnych historyjek, żadnych wymówek, wszystkie już słyszałem. Aresztuję cię za przemyt.
Strażnik bramy
hahaha, to będzie interesujące. Wyjaśniaj więc...
Strażnik bramy
Wątpię, byś mógł to jakkolwiek sensownie wyjaśnić, podróżniku. Lepiej się postaraj.
Odpowiedź
Uch... A co powiesz na tyle, co? Co? [Wyciągnij swój mały worek catunów.]
Odpowiedź
Tak właściwie to chyba aż tyle nie mam...
Odpowiedź
Możemy być partnerami. Ty pilnujesz moich pleców, ja twoich. Z pieniędzmi w kieszeniach. Mnóstwo catunów.
Możemy być partnerami. Ty pilnujesz moich pleców, a ja twoich.
Odpowiedź
Wybacz, po prostu zobaczyłem bardzo brzydką mordę. Fałszywy alarm, hehe.
Odpowiedź
Huh, dziwne. Myślałem, że to potwór, a to tylko śmieszny kamień.
Odpowiedź
Ach, wybacz. Uderzyły mnie wspomnienia z czasów mojej służby...
Strażnik bramy
Rozstaw nogi i podnieś ręce nad głowę...
Okej, nie ruszaj się...
Strażnik bramy
Przechodź.
Strażnik bramy
...
Odpowiedź
Więc... Więc rozumiem, że coś ode mnie chcesz?
Odpowiedź
Nie! To ty mi to podrzuciłeś! Jesteś poważny!?
Odpowiedź
...
Odpowiedź
Ale ja nie mam tyle pieniędzy...
Odpowiedź
A może zapłacę ci klingą mojego miecza!
Wsadzę ci mój miecz w gardło!
Odpowiedź
Ech... Chyba nie mam wyboru, co? Trzymaj... [Zapłać /COST/ c.]
Odpowiedź
Skorumpowany gnój, nic ci nie zapłacę!
Odpowiedź
Interes. Co powiesz na zostanie partnerami?
Odpowiedź
Działkę. Odstąpię 2000 catunów i rozejdziemy się w swoje strony.
Odpowiedź
To był tylko sprawdzian! A ty go zdałeś! Gratulacje!
Odpowiedź
Nie wiedziałem, że to jest nielegalny towar w tym mieście! Nie jestem przemytnikiem.
Odpowiedź
Jestem warty wiele catunów. Mogę zrealizować wszystkie twoje marzenia...
Wy, strażnicy, zasługujecie na więcej. Pracujcie dla mnie, mam wiele catunów do rozdania...
Odpowiedź
Gangsterzy mnie zmusili. Chcieli mnie zabić.
Bagniarze mnie zmusili. Grozili torturami i śmiercią.
Strażnik bramy
Pojmać go za posiadanie!
Aresztować go za przemyt!
Strażnik bramy
Tylko tyle? Nie marnuj mojego czasu na takie drobniaki!
To tyle!? Kolejna obraza! Tyle gadasz, a nie masz nawet grosza przy duszy!
Strażnik bramy
Tak sądziłem. Brak poparcia swoich idiotycznych słów, co?
Strażnik bramy
*Drapie się po głowie* No nie wiem... Brzmi ryzykownie... Nie wolno mi przyjmować podarków.
Strażnik bramy
Partnerzy... No dobra, pogadajmy o liczbach. Zapłacisz mi 2500 catunów, a ja wpuszczę cię do miasta, gdziekolwiek chcesz, bez pytań. Zdradzasz mnie w którymkolwiek momencie, a ja cię znajduję i zabijam.
Rozumiem... Okej, chcę 2500 catunów za każde twoje odwiedziny. Będę zajmować strażników pierdołami, gdy ty przejdziesz przez bramę. Pasi?
Strażnik bramy
*Wzdycha* Nieważne... Daj mi sprawdzić rzeczy.
Strażnik bramy
To była moja siostra! Dostała szpadlem w twarz... Jak śmiesz!
Strażnik bramy
Co!? Chyba coś znalazłem... Narkotyki. Myślałeś, że możesz to przemycić, co? I jeszcze te marne 2000 catunów...
Co do-!? Narkotyki!? Cholerni przemytnicy, próbują się przeze mnie przedrzeć? I do tego ta idiotycznie mała łapówka!
Strażnik bramy
Hmm... Chyba jesteś czysty. Przechodź.
Odpowiedź
Powiedz mi, czego chcesz. Dam ci to.
Odpowiedź
Mam torby pełne zardzewiałych śmieci z pustyni...
Strażnik bramy
Jedyne, czego chcę, to respektu prawa i pomocy w reformowaniu takich śmieci jak ty... Zapłać grzywnę za posiadanie, 2000 catunów, a zapomnimy, że dziś do czegokolwiek doszło. Okej?
Strażnik bramy
Cóż, wyglądasz na rozsądnego obywatela, więc ci pomogę. Po cichu mi to oddaj, a ja jedynie nakażę ci zapłacić grzywnę, bez więzienia. 2000 catunów.
Strażnik bramy
Tch, śmieć!
Strażnik bramy
Cholerny gnojek, nie zadzieraj z Imperium. A teraz spadaj.
Strażnik bramy
Lepiej, żebym cię więcej razy nie przyłapał na gorącym uczynku. No, dalej, spadaj. Cholerny gnojek.
Strażnik bramy
Mi pasi. Ja nadstawiam karku, więc na moich zasadach. 3000 catunów za każdy raz, gdy muszę cię sprawdzić na bramie.
Strażnik bramy
4000 catunów.
Strażnik bramy
Co... Co?
Strażnik bramy
Hahahaha! To chyba najlepsza wymówka, jaką słyszałem w tym tygodniu! Test, co?... Hahahaha!
Strażnik bramy
Masz mnie za głupca! Dość wymówek! Przemyt to poważna zbrodnia w tym mieście!
Strażnik bramy
Przestępstwo to przestępstwo! Bez względu na twoje powody, moja praca to zamykanie przemytników!
Strażnik bramy
Myślisz żem głupi? Twoje kłamstwa i desperacja to obraza! Jakiekolwiek są twoje powody, przemyt narkotyków jest tu nie-le-gal-ny.
Strażnik bramy
Myślisz, że jestem głupi, czy jak? Nie zarabiam tyle by wygłupiać się z takimi szczurami jak ty. Chyba nie zdajesz sobie sprawy, w jakie kłopoty się pakujesz...
Z chuja spadłeś, szczurze. Za dużo gadasz, w dupie mam twoje wymówki i smutne historie. Masz coś wartego zainteresowania do dodania, czy mogę cię już prowadzić do klatki? / Nie obchodzi mnie, czy jesteś ignorantem, czy nie. To jest NIELEGALNE. I nie płacą mi tyle, by przejmować się takim pierdoleniem, rozumiesz? Masz więc coś do dodania czy mogę odprowadzić cię do wygodnej klatki?
Strażnik bramy
Uch... Co masz na myśli? *Patrzy przez ramię*
Strażnik bramy
Cóż... Nawet jeśli tak jest, nadal muszę cię aresztować za próbę przemytu. Zbrodnia jest zbrodnią.
Strażnik bramy
Jasne, oczwiście... Więc jak dokładnie "zmusili" cię do przemytu narkotyków do imperialnego miasta, co? Może będziesz bezpiecznielszy w więziennej klatce?
Strażnik bramy
Przestępstwo to przestępstwo, nie obchodzą mnie twoje wymówki.
Odpowiedź
Zaufaj mi, nikt się nie dowie. 2500 catunów za każde moje przejście...
Odpowiedź
Kto nie ryzykuje ten rumu nie pije. 2500 catunów za każde moje przejście. Będziesz bogaty.
Odpowiedź
Masz rację. To zbyt ryzykowne, zapomnij.
Odpowiedź
Odpada.
Odpowiedź
Aż tyle to nie mam...
Odpowiedź
Świetnie. Oto pierwsza zapłata. [Daj 2500 catunów.]
Odpowiedź
Oczywiście, proszę.
Odpowiedź
Jasne, sprawdzaj, hehe... HEHEHE!
Strażnik bramy
Zadnego gadania! Otwieraj torby!
Odpowiedź
Chyba mnie masz.
Jesteś tym bardziej inteligentnym, co?
Odpowiedź
Nie weźmiecie mnie żywcem! [Zaatakuj.]
Odpowiedź
Ach, czyli chcesz więcej, tak? Trzeba było od razu mówić.
Ach, rośnie chciwość, co? Trzeba było od razu pytać.
Strażnik bramy
Okej, szczurku. Chcę 5000 catunów. Równe pięć patyków, nie będę zadawać więcej pytań.
Strażnik bramy
Zatem nie będzie ci przeszkadzać, jeśli je sprawdzę, co nie? Oczywiście, bądź posłuszny, a nie zgnijesz w więzieniu za ewentualne przewinienia. Oj, nie spodobałyby ci się nasze klatki, oj nie...
Strażnik bramy
Pojmać go za posiadanie!
Strażnik bramy
hahaha, z dnia na dzień jest coraz zabawniej.
A już miałem wrzucić śmiecia do celi...
Odpowiedź
Pff, co za chciwość. Nie ma opcji.
Odpowiedź
Umowa stoi. [Daj 3000 catunów.]
Odpowiedź
Tym razem nie mam tylu pieniędzy przy sobie...
Odpowiedź
Stoi. [Daj 4000 catunów]
Odpowiedź
Aż tyle to nie mam...
Odpowiedź
To prawda, inspekcja jakości. Pracuję pod przykrywką. Udało ci się!
Odpowiedź
Pracuję pod przykrywką, /NAME/ przysłał mnie tutaj. Jak śmiesz się ze mnie śmiać, ze swojego przełożonego!
Odpowiedź
Jebać wasze miasto i jego zasady!
Odpowiedź
Zaufaj mi, strażniku. Nie chcesz wchodzić mi w drogę. Przepuść mnie.
Odpowiedź
Mogę odstąpić działkę... [Daj 2000 catunów.]
Odpowiedź
Słuchaj, po prostu mnie puść. Podzielę się zarobkami. [Daj 2000 catunów.]
Odpowiedź
Dobra, masz mnie. Albo mnie aresztujesz, albo dobijemy interesu...
Odpowiedź
Powiedzieli, że jeśli zostanę aresztowany, zamordują strażników.
Strażnik bramy
Dobra, zgadzam się. Ale chcę pieniądze już teraz.
Strażnik bramy
W takim wypadku muszę cię aresztować, nie rozpraszaj mnie tymi finansowymi gadkami!
Strażnik bramy
To gdzie są te twoje torby pieniędzy? Nie masz kasy, by podeprzeć swoje wielkie słowa, co?
Strażnik bramy
hahaha. Możesz przejść.
Strażnik bramy
Zobaczmy więc... Hmm, wszystko w porządku.
Strażnik bramy
Jesteś świrnięty... Okej, wszystko w porządku.
Odpowiedź
Nie! A "siostrze" zafunduj operację plastyczną, obraża moje oczy!
Odpowiedź
Tak, panie, proszę...
Strażnik bramy
seize him.
Strażnik bramy
Możesz albo zgnić w celi, albo zapłacić ODPOWIEDNIĄ sumę za moje ryzyko, którego się właśnie podejmuję. 5000 catunów. Kasa albo więzienie, twój wybór.
Odpowiedź
Pięć tysięcy!? Nie stać mnie!
Odpowiedź
Pięć tysięcy!?
Odpowiedź
Oczywiście.
Odpowiedź
No dobra, sprawdź mnie.
Odpowiedź
[Wyciągnij broń.]
Strażnik bramy
Zatem już wybrałeś...
Strażnik bramy
Świetny interes. Wchodź.
Strażnik bramy
Zatem nie ma interesu. Nie będę nadstawiać karku za darmo.
Strażnik bramy
Przechodź.
Strażnik bramy
Uch... No nie wiem, nigdy nie słyszałem o inspekcji jakości...
Strażnik bramy
Po prostu... przestań gadać! Już mnie wystarczająco ogłupiłeś. Teraz pogadasz sobie ze strażnikiem więziennym, aresztuję cię za przemyt!
Strażnik bramy
Cóż, jak bardzo interesujące by to nie było, i choć moja zmiana jest nieco ciekawsza niż zwykle, tak ten nonsens mnie po prostu irytuje.
Strażnik bramy
Jeszcze obraza służb...
Strażnik bramy
Dobrze, że rozmawiamy na tych samych falach...
Strażnik bramy
Dalej więc, gdzie moja działka? Co masz dla mnie?
Strażnik bramy
Nie próbuj mnie oszukać! Przestań gadać!... Jesteś aresztowany za przemyt.
Odpowiedź
Się robi, szefie! [Daj 2500 catunów.]
Strażnik bramy
Wchodź.
Strażnik bramy
Ty cholerny... Zapłacisz za to!
Odpowiedź
Zgoda. [Daj /COST/ c.]
Odpowiedź
Rabunek! Zatem wrzuć mnie do więzienia. Dam radę.
Odpowiedź
Albo inaczej... Może zostaniesz moim partnerem na dłuższy czas?
Strażnik bramy
A ja nie zamierzam ryzykować za mniej. Biorę cię na przegląd.
Strażnik bramy
Lepsze to niż miesiąc w celi, moim zdaniem. Nie zamierzam ryzykować pracą ani życiem za mniej.
Strażnik bramy
Przechodź.
Strażnik bramy
Pojmać go!
Odpowiedź
Oczywiście! Hamut mnie wysłał. Muszę przyznać, jesteś wspaniałym strażnikiem bramy. Naprawdę.
Strażnik bramy
Wchodź.
Odpowiedź
Uch... [Pokaż mu pieniądze.]
Odpowiedź
Tak sobie myślę, że chyba nie mam aż tyle...
Strażnik bramy
Dobra. Właź.
Strażnik bramy
Pojmać go!
Strażnik bramy
Świetnie. Możesz iść.
Odpowiedź
Dobra. [Daj 5000 c.]
Strażnik bramy
Eee... No, dzięki...
Strażnik bramy
Nie masz nic na poparcie swoich słów, co, wielkomordy? Zwyczajny, marnujący czas przestępca...
Strażnik bramy
Nie rozumiem.
Strażnik bramy
/YOURNAME/! Dobrze cię widzieć.
/YOURNAME/, dobrze widzieć znajomą twarz. / Miłego dnia, /YOURNAME/. / Dobrze wyglądaszl, /YOURNAME/. / Znów wracasz, /YOURNAME/?
Strażnik bramy
No, no, patrzcie kto idzie. Znów chcesz obejrzeć to piękne miasto, co?
/YOURNAME/ stary przyjacielu. Trochę czasu zleciało... / Tęskniłem za tobą, /YOURNAME/. Moja kabza także.
Strażnik bramy
Witaj z powrotem.
Jak tam biznes? / Robimy kółeczka?
Strażnik bramy
Och, czyż to nie mój ulubiony kupiec!?
/YOURNAME/! Dobrze cię znów widzieć, bracie... / Witaj, /YOURNAME/.
Strażnik bramy
Tak szybko wracasz?
Już wracasz?
Strażnik bramy
Trochę czasu minęło, bracie. Jakieś wieści z zewnątrz?
Minęło sporo czasu odkąd się widzieliśmy, bracie.
Strażnik bramy
Zaczekaj chwilę. Muszę przejrzeć twoje rzeczy, nim przejdziesz...
Dobra, daj mi chwilę, muszę sprawdzić twoje torby.
Strażnik bramy
Czysto jak zwykle. Przechodź.
Strażnik bramy
Kieszenie czyste, możesz iść.
Strażnik bramy
Czekaj...
Strażnik bramy
Pozwól mi szybko sprawdzić twoje torby...
Strażnik bramy
Wszystko w porządku, wchodź.
Strażnik bramy
...?
Strażnik bramy
Torby czyste, wchodź.
Strażnik bramy
Muszę tylko sprawdzić twoje torby...
Pozwól mi sprawdzić twój towar.
Strażnik bramy
Idź, możesz przejść.
Strażnik bramy
Torby czyste, możesz przechodzić.
Strażnik bramy
Okej, możesz iść.
Strażnik bramy
Gdzie moja kasa, /YOURNAME/? Wydawało mi się, że się umówiliśmy?
Strażnik bramy
Wszystko w porządku, wchodź.
Strażnik bramy
*mruga porozumiewawczo*
Strażnik bramy
Wchodź.
Strażnik bramy
Jeśli nie dasz mi działki, nie wejdziesz za friko!
Strażnik bramy
Dlaczego ode mnie uciekasz, dziewczyno? Ze mną nie wolno zadzierać, /YOURNAME/!
Strażnik bramy
Ten jeden szmugluje, brać go!
Świadek
Mrugasz? Wiesz, że nie możesz mrugać w ten sposób, prawda?
Strażnik bramy
...
Strażnik bramy
Idź dalej.
Przechodź dalej. / ...
Strażnik bramy
...
Strażnik bramy
Idź dalej.
Strażnik bramy
Idź dalej.
Strażnik bramy
Idź dalej.
Strażnik bramy
Idź dalej.
Strażnik bramy
Stój, obywatelu...
Ty, zatrzymaj się. / Nie podchodź bliżej, obcy... / Hej, ty. Anik roku dalej... / Zatrzymaj się, obywatelu... / Stań, obywatelu... / Hej, ty. Zaczekaj... / Hej, zatrzymaj się, obywatelu... / Nie podchodź bliżej, obywatelu... / Stój, muszę cię sprawdzić... / Stać, obcy... / Zatrzymaj się, obcy...
Strażnik bramy
O co chodzi?
Odpowiedź
Po prostu chcę się przywidać.
Odpowiedź
Chcę się wycofać z układu.
Odpowiedź
Nic, nieważne już.
Strażnik bramy
A niech cię, /YOURNAME/, ogarnij się. Jak będziesz mnie zagadywać, to w końcu nas obu zgarną...
Strażnik bramy
Wycofać się? Co się stało, odchodzisz z biznesu?... Cholera, przyzwyczaiłem się do dodatkowych catunów.. Na pewno tego chcesz? Nie będę cię już mógł chronić, jeśli to zrobisz...
Chcesz odejść? Czemu, co się takiego teraz stało?... Jeśli to zrobisz, nie będę cię mógł już chronić. Zostaniesz w pojedynkę.
Strażnik bramy
Cześć, /YOURNAME/.
Odpowiedź
Podjąłem decyzję. Nie chcę już twojej pomocy.
Odpowiedź
...Dobra, zmieniłem zdanie. Nadal mamy układ.
Strażnik bramy
Niech ci będzie. Lepiej się pilnuj przy kontrolach, /YOURNAME/. Moi towarzysze nie będą już odwracać wzroku na widok twoich przestępstw...
Strażnik bramy
Mądry wybór. Dobrze, że nadal się dogadujemy, przyzwyczaiłem się do twojej twarzy i w ogóle... Forsy, znaczy się! Przyzwyczaiłem się do twojej forsy... Taa.
Strażnik bramy
Pilnuj się.
Strażnik bramy
Do następnego, /YOURNAME/.
Odwołania do wpisu4
Zapisane pola
- Klasa pancerza
- Good
- Szansa ulepszenia pancerza
- 5
- Statystyki walki
- 55
- Szansa płci żeńskiej
- 55
- Klasa postaci niezależnej
- Military
- Niewolnik
- Not slave
- Losowość statystyk
- 3
- Wyznacza nagrody za głowę
- ✓
- Nosi mundur
- ✓
Wartości zerowe lub wyłączone
- Rozrzut nagrody za głowę
- 0
- Szansa nagrody za głowę
- 0
- Maksymalna ilość fizycznych pieniędzy
- 0
- Minimalna ilość fizycznych pieniędzy
- 0
- Minimalna ilość pieniędzy
- 0
- Statystyki walki dystansowej
- 0
- Statystyki skradania
- 0
- Siła
- 0
- Statystyki walki bez broni
- 0
- Znaczenie frakcji
- 0
- Szansa przedmiotu pieniężnego
- 0
- Ograniczona mowa
- –
- Handlarz
- –
- Nazwane
- –
- Ogolone
- –
- Unikatowe
- –