Pan Miraż
[Postacie]
Umiejętności
Rozrzut ± 3
Atrybuty
- Siła
- 50
- Kondycja
- 25
- Zręczność
- 25
- Percepcja
- 1
-Broń-
- Katany
- 25
- Szable
- 25
- Topory
- 25
- Broń ciężka
- 25
- Broń obuchowa
- 25
- Broń drzewcowa
- 25
-Walka-
- Atak wręcz
- 25
- Obrona wręcz
- 25
- Uniki
- 2,5
- Sztuki walki
- 2,5
-Strzelanie-
- Wieżyczki
- 25
- Kusze
- 1
- Precyzja
- 25
-Złodziejstwo-
- Skradanie się
- 1
- Zabezpieczenia
- 1
- Złodziejstwo
- 1
- Skrytobójstwo
- 12,5
-Atletyka-
- Atletyka
- 25
- Pływanie
- 25
-Nauka-
- Pierwsza pomoc
- 25
- Inżynieria
- 1
- Robotyka
- 1
- Nauka
- 1
-Rzemiosło-
- Kowalstwo
- 1
- Płatnerstwo
- 1
- Kusznictwo
- 1
- Praca fizyczna
- 1
- Uprawa
- 1
- Gotowanie
- 1
Lokalizacja1
Miasta
Odzież9
Ekwipunek1
Jakość broni1
- NieznanyWaga: 0
Broń1
Dialog5
Pan Miraż
Obcy rozstawiają sklep na naszej pustyni, hę?
Pan Miraż
Widzę, że pojawiła się tu jakaś banda pajaców, hehe...
Pan Miraż
Budujecie jedne z tych swoich błotnych chat na imperialnej ziemi, co, robale?
Pan Miraż
Terroryści Krala osiedlają się na piaskach Imperium?
Pan Miraż
Nie chcemy tu takich chwastów jak ty, rogaczu...
Pan Miraż
Może WY możecie przemówić im do rozsądku, panie...
Pan Miraż
Wiesz, czego nienawidzę bardziej od takich jak ty, rogaczu?
Pan Miraż
Nie na MOJEJ pustyni, rogaczu!
Pan Miraż
Nie na MOJEJ pustyni, rogaczu!
Pan Miraż
Chyba, że mają zeżreć nasze plony.
Chyba, że mają zagarnąć nasze uprawy dla siebie. / Chyba, że mają zamienić miasto w cholerny burdel. / Chyba, że mają puścić ulicami buntowników i bandytów. / Chyba, że mają porywać nasze zwierzęta i kobiety. / Chyba, że mają stać się lepsi od nas i przegnać nas na pustkowia.
Pan Miraż
Bo my, kurwa, zdecydowanie nie będziemy tego robić...
Pan Miraż
Niczego!
Was budujących jakieś gównowioski na imperialnej ziemi.
Pan Miraż
*pluje*
Pan Miraż
W Imperium nie ma miejsca dla takich pajaców...
Nie ma miejsca dla dzikusów w naszym pokojowym Imperium...
Pan Miraż
Czy tego chcesz dla naszego Imperium, bracie? Chcesz, hę?
Pan Miraż
Nie chcemy tu takich chwastów jak ty, rogaczu...
Pan Miraż
Nadszedł czas na wyrywanie chwastów!
Pan Miraż
Cholerne zwierzęta...
Pan Miraż
To CYWILIZOWANA pustynia...
Pan Miraż
Bo ja nie. To MOJA pustynia!
Pan Miraż
Pozbyć się! Dla takich jak oni nie ma tutaj miejsca!
Świadek
Śmiecie odbierają nam ziemię, jedzenie i wolność!
Pan Miraż
Pozbędziemy się was!
Świadek
Chyba, że mają zeżreć nasze plony.
Chyba, że mają zagarnąć nasze uprawy dla siebie. / Chyba, że mają zamienić miasto w cholerny burdel. / Chyba, że mają puścić ulicami buntowników i bandytów. / Chyba, że mają porywać nasze zwierzęta i kobiety. / Chyba, że mają stać się lepsi od nas i przegnać nas na pustkowia.
Pan Miraż
Tak jest, panie!
Pan Miraż
Pierdolone śmiecie!
Pan Miraż
Brać ich!
Pan Miraż
Czy tego chcesz dla naszego Imperium, bracie? Chcesz, hę?
Świadek
Kch. Kochaś.
Pan Miraż
Zdedcydowanie opętany przez kościogłowych! Pieprzeni szaleńcy!
Pan Miraż
Zatem usuniemy ich stąd siłą!
Pan Miraż
oi!
Pan Miraż
Patrzcie na tego śmiecia!
Spójrzcie na to! Cholerny opcy, co? / Ty pierdolony rogaczu! / E, rogaczu! / Co my tu mamy?
Pan Miraż
Cholerne śmieci! Przez takich jak ty, rogaczu, nie mamy pracy!
Pan Miraż
Brać ich!
Łapać tego śmiecia!
Pan Miraż
Dorwiemy cię!
Uważaj na siebie, rogaczu! / Pilnuj jebanych pleców, rogaczu! / Potem cię rozjebiemy, rogaczu!
Świadek
Cholerne śmieci! Przez takich jak ty, rogaczu, nie mamy pracy!
Świadek
Hehe, ty rogaczu!
Oj tak! / Oj tak, pilnuj pleców, rogaczu! / Ta, pilnuj się, frajerze!
Świadek
Cholerne śmieci! Przez takich jak ty, rogaczu, nie mamy pracy!
Świadek
Oj tak!
Pan Miraż
Ej, rogaczu!
Pan Miraż
Czy to... Czy to patyczak na NASZYCH ziemiach?
No spójrzcie, cholerny patyczak łazi po NASZEJ pustyni! / Kolejny robal w NASZYCH Zjednoczonych Miastach!? / Łe, jeszcze jeden insekt na naszej ziemi... Pewnego dnia zabiorą nam wszystko, zapamiętajcie! / Ha tfu, kolejny robal zapycha nasze miasta...
Pan Miraż
Widzieliście? Czy ten śmieć się na mnie gapił?
Co jest, kurwa! Widzieliście? Ten śmieć się na mnie gapił! / Czy wy to widzieliście? Śmieć się gapi jak debil! / Widzieliście to? Pierdolony robal się na mnie gapił! / Kurwa mać, widzieliście!? Śmieć się na mnie gapił!
Pan Miraż
Ej, ej. Kolejny kościany pojeb zwiedza Zjednoczone Miasta, co?
Oj, ej. Świeży kościogłowy wylazł ze swojej nory, hę? / Co my tu mamy, hmm-hmm? Więcej rogatych dziwolągów chcących przejąć Zjednoczone Miasta, co? / A ten to kto? Więcej kościogłowych przychodzących tutaj, by rozkraść nam jedzenie?
Pan Miraż
To NASZA ziemia... Nie masz tu wstępu...
Pan Miraż
Gdzie masz duszę?
Pan Miraż
Kiedy ostatni raz poruchałeś?
Pan Miraż
oi, spikey!
Pan Miraż
Wracaj do błota, w którym się urodziłeś, rogaczu!
Czemu nie wrócisz do chaty z gówna, z której wypełzłeś, rogaczu? / My, mieszkańcy Zjednoczonych Miast, jesteśmy czyści! Wróć do swojego brudnego roju i tam siedź, rogaczu!
Pan Miraż
Nie przepadam za robalami... Wiesz, co robię z rzeczami, których nie lubię?
Nie lubię patyczaków... Wiesz co robię, gdy czegoś nie lubię? / Nienawidzę insektów... Wiesz co robię z tym, czego nie lubię?
Pan Miraż
Robaki przychodzą odbierać nam nasze ziemie, bez wątpienia...
Pan Miraż
Niezłe rogi, pojebie. Pewnie dobre do suszenia prania, hahaha!
Nie chcemy cię tu, rogaczu... Tacy jak ty podżynają ludziom gardła w nocy... / Rogi nie są mile widziane w okolicy! Nikt ci nie mówił? / Nie jesteś jednym z nas, rogaczu. Poza tym, rogi są dla kóz... Jesteś kozą? Hę, kozogłowy? / Przyszedłeś komuś ROGI DOROBIĆ, co, rogaczu? Hahahaha.
Pan Miraż
Wracaj na swoje złomowisko! Nie chcemy cię tu!
Wracaj na stertę złomu, z której żeś przylazł!
Pan Miraż
Ach, no tak, TY SIĘ NIE URODZIŁEŚ, hahaha!
Pan Miraż
Ach tak, racja, NIE MASZ CZYM! Hahahaha!
Pan Miraż
Gdzie twoja królowa?
Gdzie jest twoja bezcenna królowa, hę?
Pan Miraż
Powoduję, że znika! Puf! Tylko jak by zniknąć CIEBIE, hmm?
Pozbywam się tego! Pytanie tylko, jak pozbyć się ciebie, co, rogaczu?
Świadek
Co? Nie, on tylko sze-
Nie, on nawet nie spo- / Niemożliwe, on nawet nie-
Pan Miraż
Będziesz ze mną walczyć, prymitywie? Podobno to robią rogate diabły?
Będziesz bronić swojego "honoru", czy coś? Rogate dziwolągi ni są takie twarde! / No chodź, chcesz ze mną powalczyć, rogaczu? W końcu tylko do tego się nadajecie, co nie?
Pan Miraż
fucking spikeys! stealing our jobs!
Świadek
Och! Nie denerwuj wielkiego, złego Sheka! Nie bij mnie, wielki, zły rogaczu!
Och, czekać! Nie chcemy, żeby wielki, zły Shek się zezłościł! Och, straszny Sheku, nie rań mnie! / Łał, nie denerwujcie złego Sheka! Wiecie co się dzieje, gdy taki się zezłości!
Świadek
Nie potrzebujemy w naszych miastach takich łotrów jak ty, rogaczu...
Nie potrzebujemy tu takich prymitywów jak ty, odbijających nam miasta...
Pan Miraż
Pierdolony świr!
Pan Miraż
Ach tak, zapomniałem. Przecież jest ZMYŚLONA! Haha!
Świadek
Mam już dość tych brudnych małp złażących się do naszyhc miast!
Męczy mnie patrzenie na te patyczaki legnące do dumnych miast Imperium! / Rzygam tymi robalami przynoszącymi brud i ubóstwo. To NASZ kraj! / Oczy mnie bolą od patrzenia na tych brudnych prostaków złażących się do naszych możnych miast! / Nie mogę patrzeć na te, ha tfu, insekty, które obsiadają dumne imperialne miasta jak muchy! / Nie mogę już patrzeć na te przeklęte robale! / Dość mam insektów pożerających ludzkie dzieci. WON DO SIEBIE!
Świadek
Wracaj do swojego domu z gówna, rogaczu!
Wracaj do tego durnego roju, rogaczu! / Wynoś się z naszej ziemi, rogaczu!
Pan Miraż
Zamknij się, /NAME/!
Utkaj japę, /NAME/! Ciebie nie pytałem! / Czy pytałem CIEBIE, /NAME/?... Zamknij się!
Świadek
Uuu, tylko żeby wykałaczka się nie zezłościła...
Uhuuu, tylko żeby kościogłowy się nie wkurwił...
Pan Miraż
To jest too, co wy uwielbiacie robić, barbarzyńcy, prawda? Atakować i rabować. Bić i mordować...
To robią ci wasi "wodzowie", nie? Atakować... Równać z ziemią... Szabrować...
Pan Miraż
*pluje*
Pan Miraż
Wykrwawić go!
Brać go! Zetrzeć go w proch! / Pokażcie mu wyjście... Ale najpierw połamcie nogi!
Świadek
Hahahaha! Dobre, szefie...
Pan Miraż
Dobrze powiedzianet, /NAME/! Musimy wziąć tę zarazę we własne ręce, prawda?
Prawda to, /NAME/! Ja powiadam tak, zajmijmy się rozwiązaniem kwestii tych insektów SAMI! / Brawo, /NAME/! A teraz, może powinniśmy przeprowadzić kontrolę populacji tych szkodników!?
Świadek
Chyba mam pomysł na parę sposób. Nie spodobają ci się, tego jestem pewien, hahaha...
Wymyśliłem już parę sposobów, nie martw się. Nie będzie kolorowo, hahaha...
Pan Miraż
Nie jesteś mile widziany w tym regionie!
Nie chcemy cię tutaj! / Nie chcemy ciebie w Zjednoczonych Miastach! Nie jesteś tu mile widziany! / Mamy już wystarczająco dużo takich pojebów jak ty! Odejdź!
Świadek
hahaha. Nic lepszego od naburmuszonego rogacza!
Pff... Zwyczajny, nadęty, rogaty pojeb.
Świadek
Wielki, zły, rogaty pojeb nas dorwie!
Ooo, zły Shek nas dorwie! / Ooo, wkurwiony Shek nas pobije! / Oho, rogaty debil nas wszystkich pobije! / Wielka wykałaczka nas zakłuje na śmierć!
Pan Miraż
Później... Później, zobaczysz...
Do zobaczenia, rogaczu... / Jeszcze z tobą nie skończyłem, rogaczu...
Pan Miraż
Co? Za nisko poleciałem? Boli, co? Nie rozpłacz się, rogaczu...
Świadek
Hahahaha! Dobre, szefie...
Pan Miraż
Nie uciekniesz przed nami, rogaczu! Wracaj tu!
Taa, próbuj uciekać, rogaczu! Znajdziemy cię i nauczymy, by nie zbliżać się do ZM! / Biegnij co sił, rogaczu! I nigdy nie wracaj do ZM! / Próbujesz uciekać, co? Daleko nie uciekniesz, rogaczu! Nie skończyłeś swojej lekcji...
Świadek
Brudny robal! Brać go!
Świadek
Ja widziałem, szefie! Patyczaki za bardzo się panoszą ostatnimi czasy...
Ja widziałem, gapił się jak sroka w gnat, pierdolony patyczak! / Widziałem to, szefie. Gapił się jakby chciał cię zabić. Nie można go teraz puścić...
Świadek
Chyba czas pokazać wykałaczce, gdzie jej miejsce!
Trzeba pokazać dziwolągowi, kto gdzie ma swoje miejsce!
Pan Miraż
Czy on się na nas właśnie gapił? Aaa, chyba się poszczam, hahaha!
O-mój-boże! Chyba na nas spojrzał! Łee, tak się boję! / Spojrzał prosto na nas! Chyba się posikałem!
Świadek
Może sprawdzimy jak kościogłowy sobie poradzi, kiedy to nas jest więcej, hmm?
Pan Miraż
Czekaj, prawie zapomniałem... NIE UMIESZ RYCZEĆ. Hahahaha!
Pan Miraż
Dobra, pojebane królowe czas odłożyć na bok, rogaczu! Nie jesteś tu mile widziany!
Świadek
hahaha, zatem pozwól mi zacząć!
Już się za to zabieram. Hahahaha!
Świadek
Zresztą, czemu miałyby się spodobać? Jesteś bezmózgim robalem.
Zresztą... Robale i tak nie mają uczuć. Bezmózgie owady mieszkające w rzygach.
Pan Miraż
Pieprzone patyczaki trują naszą pustynię... Gapią się... Co jeszcze!?
Cholerne robale srają po kątach... Gapią się na normalnych... Co dalej!?
Pan Miraż
No dalej, wyciągaj miecz, "wojowniku"!
No chodź tu, "wznieś swój miecz", wykałaczko! / No chodź tu, walczymy na miecze, "wojowniku"! Dawaj!
Świadek
O nie, boże, ratuj nas od strasznych rogaczy!
Nieee, niech ktoś nas uratuje przed złą wykałaczką!
Pan Miraż
hahaha, brzmi jak dobra zabawa!
Świadek
Hahahaha! Przestań... Błagam, brzuch mnie już boli, szefie... *świszczy*
Świadek
Nie ma nic lepszego niż rozwalanie łbów patyczakom!
Nic nie równa się wypruwaniu flakom takim, jak ty, pojebie!
Świadek
Nie ma nic lepszego niż rozwalanie łbów patyczakom!
Nic nie równa się wypruwaniu flakom takim, jak ty, pojebie!
Pan Miraż
Taa. I nie chcę cię na mojej pustyni! Zniknijcie to... coś, chłopcy.
Świadek
Chyba czas upuścić trochę krwi tej patyczakowatej chołocie! hahaha!
Czas chyba wykrwawić paru patyczaków!
Świadek
Hahahaha. Prymityw.
Hahahaha. Rogaty prymityw...
Świadek
Brać go!
Pan Miraż
Dobra, teraz już bez żartów - nie jesteś tu mile widziany, rogaczu!
Świadek
Będziesz krwawić! Albo i nie... Będziesz robić cokolwiek, co wy, robale, robicie!
Świadek
Będziesz krwawić! Albo i nie krwawić...
Pan Miraż
Brać go! Niech poczuje, co się dzieje, gdy kogoś obrażasz!
Pan Miraż
Niewarty splunięcia.
*Pluje pod nogi* / Nawet splunąć się nie opłaca.
Świadek
Będziesz robić cokolwiek, co robią takie pojebane robale!
Pan Miraż
AAAARGH!!
Pan Miraż
Naprzód!
Atakować! / Walka!
Pan Miraż
No no, patrzcie, kto wrócił...
Znowu ty?! / Nadal żyjesz, rogaczu?
Pan Miraż
Znowu ty?...
Ja pierdolę, tylko nie ty... / Ćśś! Niech ktoś mnie ukryje! / O, tam. Patrz...
Pan Miraż
Ej! To ten śmieć, który złamał mi nos!
Co ty tu, kurwa, znowu robisz, rogaczu? / ZNOWU TY?!
Pan Miraż
Nie nauczyłeś się niczego po ostatnim spotkaniu, rogaczu?
Pan Miraż
Wygląda na to, że patyczaki są tak durne, na jakie wyglądają!
Pan Miraż
*głośno przełyka*
Nigdy się nie widzieliśmy. / Spokój... Dogadamy się, nie?
Pan Miraż
Ostatnim razem miałeś szczęście! Zobaczmy, czy możesz je mieć dwa razy, hę?!
Musiałeś przyjść po więcej, co? DUŻY BŁĄD! / Tym razem chcesz gryźć piach, co, rogaczu?!
Pan Miraż
*pluje*
Okazujesz mi brak szacunku pojawiając się z tą swoją brzydką mordą.. / Chyba masz życzenie śmierci... albo po prostu jesteś głupi. / A może po prostu jesteś idiotą? / Jestem zaskoczony, że żyjesz, rogaczu...
Pan Miraż
Jeszcze się nie nauczyłeś, by wypierdalać z mojego miasta po ostatnim razie, gdy skopałem twoją zieloną dupę?
Pan Miraż
Dorwę cię, rogaczu, poczekaj no...
Pan Miraż
Rewanż!
Pan Miraż
Trzeba było nie wracać, rogaczu.
Pan Miraż
Trzeba było nie wracać, rogaczu!
Świadek
One są głupie, bo nie są ludźmi... to potwory.
Świadek
A teraz widzę potwora, który chce się pożegnać z życiem!
Odwołania do wpisu2
Oddziały: Przywódca
Kampanie frakcji: Specjalny przywódca
Zapisane pola
- Klasa pancerza
- Cheap
- Szansa ulepszenia pancerza
- 40
- Statystyki walki
- 25
- Szansa płci żeńskiej
- 20
- Maksymalna ilość fizycznych pieniędzy
- 5000
- Klasa postaci niezależnej
- Bandit
- Niewolnik
- Not slave
- Losowość statystyk
- 3
- Siła
- 50
- Znaczenie frakcji
- 1
- Szansa przedmiotu pieniężnego
- 100
Wartości zerowe lub wyłączone
- Rozrzut nagrody za głowę
- 0
- Szansa nagrody za głowę
- 0
- Minimalna ilość fizycznych pieniędzy
- 0
- Minimalna ilość pieniędzy
- 0
- Statystyki walki dystansowej
- 0
- Statystyki skradania
- 0
- Statystyki walki bez broni
- 0
- Wyznacza nagrody za głowę
- –
- Ograniczona mowa
- –
- Handlarz
- –
- Nazwane
- –
- Ogolone
- –
- Unikatowe
- –
- Nosi mundur
- –